Gdybyśmy jednak postanowili zmierzyć grubość bibułki, cieniutkiego drucika lub włosa, to kalibromierz okazałby się zbyt niedoskonałym przyrządem dla dopięcia tego celu. W takich razach posługujemy się śrubą mikrometryczną, zwaną nieraz po prostu mikrometrem, która pozwala nam posunąć dokładność mierzenia aż do 0,01 milimetra, tj. błąd, który przy takim mierzeniu może być przez nas zrobiony, nie będzie większy, niż 0,01 milimetra.

Przypomnijmy sobie zwyczajną śrubkę, którą wkręcamy w drzewo dla przymocowania jakiegoś przedmiotu. Wszak, obracając ją ciągle w kółko, jednocześnie wywołujemy jej posuwanie się naprzód, a więc w głąb drzewa. Tę głębokość, na jaką śruba wchodzi w drzewo, kiedy ją tylko raz dookoła obrócimy, nazywamy krokiem śruby.

Widzimy śrubę A B, zaopatrzoną w dwie podziałki, zaznaczone na samej oprawie śruby. Jedna z nich EP nieruchoma, (zwykle podzielona na milimetry), druga HK, obracająca się i jednocześnie poruszająca się naprzód lub wstecz razem ze śrubą, (rozdzielona na 100 równych części). Gdy koniec śruby A i część oprawy D przylegają do siebie, wtedy kreska zerowa skali ruchomej zgadza się z linią EP skali nieruchomej, a sam brzeg HK ruchomej podziałki przypada na kresce początkowej (zerowej) skali nieruchomej. Krok śruby mikrometrycznej zwykle bywa równy 1 milimetrowi, czyli, że koniec śruby A posuwa się naprzód o l milimetr, gdy, biorąc za główkę śruby, obrócimy ją na prawo raz dookoła. O ile by jednak śruba wykonała tylko 1/10 lub 1/100 jednego obrotu, to naturalnie koniec jej poszedłby naprzód lub cofnął się wstecz (zależnie od kierunku, w którym kręcimy śrubę) również o 1/10 mm. albo 1/1000 mm.